Kup bilet

11 listopada 1937 – pierwsze obchody Dnia Niepodległości na Górnym Śląsku

Pocztówka Alegoria Niepodległości, wyd. Salon Malarzy Polskich w Krakowie, 1920r.

Pocztówka Alegoria Niepodległości, wyd. Salon Malarzy Polskich w Krakowie, 1920r.

Po raz pierwszy symboliczny dzień 11 listopada był celebrowany w 1920 roku przez aktywistów związanych z Marszałkiem Piłsudskim oraz jego sympatykami. Zgodnie z tradycją w pierwszą niedzielę przypadającą po tej dacie organizowano w Warszawie defiladę wojskową. W nawiązaniu do zapisów ustawy z 23 kwietnia 1937 roku: „Dzień 11 listopada, jako rocznica odzyskania przez Naród Polski niepodległego bytu państwowego i jako dzień po wsze czasy związany z wielkim imieniem Józefa Piłsudskiego, zwycięskiego Wodza Narodu w walkach o wolność ojczyzny – jest uroczystym Świętem Niepodległości” nieoficjalne uroczystości zostały przekształcone w ogólnopolskie święto, a równocześnie ustawa wprowadzała dzień wolny od pracy.

Pierwsze obchody

W czwartek 11 listopada 1937 roku na terenie całego kraju po raz pierwszy uczczono Dzień Niepodległości. Zgodnie z intencją rządu obchody zaplanowano pod hasłem zwiększenia obronności kraju oraz poparcia społeczeństwa dla polskiego wojska. W Warszawie w obecności prezydenta Ignacego Mościckiego oraz marszałka Edwarda Rydza-Śmigłego odbyła się defilada z udziałem żołnierzy różnych formacji, lotnictwa oraz organizacji młodzieżowych i społecznych, która przeszła na odcinku między placem Unii Lubelskiej a Zamkiem Królewskim. Równocześnie każda większa miejscowość w Polsce włączyła się w te historyczne obchody i przygotowała własne uroczystości. Nie obyło się jednak bez incydentów: w Poznaniu po defiladzie doszło do sprzeczki między członkami Związku Strzeleckiego a młodzieżą ze Stronnictwa Narodowego. Wkrótce wymiana uwag przerodziła się w awanturę, którą zakończyła dopiero interwencja policji konnej oraz prewencji wyposażonej w hełmy szturmowe i karabiny z bagnetami. Do bójki o podłożu politycznym doszło także w Łodzi.

Uroczystości w stolicy województwa…

Największe uroczystości w województwie śląskim odbyły się w Katowicach. Jak donosiła „Polska Zachodnia”, jedna z najpoczytniejszych gazet w regionie: „Miasto nadało świętu wczorajszemu ramy uroczyste, ubierając się we flagi, które spływały ze wszystkich domów. Wiele wystaw udekorowano draperią i portretami Prezydenta Rzeplitej, Marszałka Piłsudskiego i Marszałka Śmigłego Rydza. Gdzieniegdzie znowu rozpinał skrzydła wielki Orzeł Biały”. W dzień święta na Śląsku spadł śnieg, potem przez resztę dnia padał deszcz, jednak – mimo obaw organizatorów – mieszkańcy dopisali. O godzinie 10 na stadionie Miejskiego Komitetu Wychowania Fizycznego i Przysposobienia Wojskowego przy ulicy Kościuszki odbyła się msza polowa celebrowana przez ks. bp. Juliusza Bieńka. Po niej koncerny przemysłowe „Wspólnota Interesów” i „Robur” przekazały dar dla armii. Ze środków obu firm oraz składek zebranych wśród jej pracowników zakupiono dla wojska samochód terenowy, dwa motocykle, ciężki karabin maszynowy oraz 24 rowery.

Koło południa uroczystości przeniosły się na katowicki Rynek, gdzie planowano defiladę. Ulicami Warszawską oraz Marszałka Piłsudskiego (dzisiejsza 3 Maja) przemaszerował tłum żołnierzy, organizacji młodzieżowych oraz pracowników instytucji państwowych. Przy budynku teatru znajdowała się trybuna honorowa z przedstawicielami władz wojewódzkich z wojewodą Michałem Grażyńskim na czele. Trwający blisko godzinę pochód obserwowały tłumy katowiczan. Relacjonujący wydarzenie reporter „Polski Zachodniej” wspominał: „Prężą się pod szarymi płaszczami ciała żołnierzy, a bruk uliczny dudni miarowym tupotem. Chłopcy jak świece. Szary i chłodny jest ten dzień listopadowy zasnuty mgłą i deszczem. Ale na widok postawy naszej armii ludzie zapominają o deszczu i chłodzie. Raz po raz zrywają się z tłumu gromkie oklaski i okrzyki na cześć dziarsko maszerujących oddziałów”.

…oraz w innych miastach Górnego Śląska

Uroczystą defiladę przygotowano także w sąsiednim Chorzowie. Już o godzinie 7 rano ulicami miasta przemaszerowała orkiestra wojskowa miejscowego 75 Pułku Piechoty, budząc mieszkańców i zachęcając ich do świętowania. O 9.30 na placu Marszałka Piłsudskiego (dzisiejszy Rynek) odbyła się msza polowa odprawiona przez ks. Jana Gajdę. Po jej zakończeniu nastąpiło przekazanie dowódcy 75 Pułku Piechoty samochodu oraz ciężkiego karabinu maszynowego zakupionego z funduszy „Wspólnoty Interesów” oraz Koła Związku Bytomiaków Huty „Pokój”. Najbardziej spektakularną część obchodów stanowił przemarsz wojska oraz organizacji społecznych ulicą Wolności – według informacji organizatorów w samym pochodzie udział wzięło około 15 tysięcy osób.

Defilady wojskowe przemaszerowały w tym dniu także ulicami Rybnika oraz Bielska. W Świętochłowicach obchody święta państwowego połączono z oddaniem do użytku osiedla dla rodzin potrzebujących na tzw. Niwce. Tam uczestnicy wzięli udział w odczycie oraz wspólnym śpiewaniu pieśni patriotycznych. Na zakończenie dnia w katowickim Teatrze im. Wyspiańskiego odbyła się akademia żołnierska, a wieczorem widzowie mogli zobaczyć spektakl „Zygmunt August” według dramatu Stanisława Wyspiańskiego.

Piotr Rygus

Poniżej fotografie ze zbiorów Muzeum Śląskiego w Katowicach ilustrujące parady wojskowe w różnych miastach Śląska:

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn