Kup bilet

Badania wykopaliskowe Działu Archeologii

Dział Archeologii Muzeum Śląskiego prowadzi badania wykopaliskowe, mające na celu przybliżenie czasów w których żyzne tereny Górnego Śląska zamieszkiwane były przez Celtów.

Fragment misy ulepionej z gliny zmieszanej z dużą ilością grafitu, który nadał naczyniu charakterystyczną srebrzystoczarną barwę. Naczynia grafitowe są charakterystyczne dla dawnych Celtów.

Fragment misy ulepionej z gliny zmieszanej z dużą ilością grafitu, który nadał naczyniu charakterystyczną srebrzystoczarną barwę. Naczynia grafitowe są charakterystyczne dla dawnych Celtów.

Obszar o którym mowa to rejon Płaskowyżu Głubczyckiego pokryty glebami lessowymi, położony u wylotu Bramy Morawskiej, stanowiącej od tysiącleci naturalne przejście dla przybywających tu z południa rolników. Tę samą drogę przemierzyli również Celtowie, którzy w połowie IV w. przed Chrystusem przybyli na Górny Śląsk z sąsiednich Moraw. Założyli tutaj najgęstszą na mapie współczesnej Polski sieć osad, które lokalizowane są na podstawie licznie odnajdowanych na powierzchni pól uprawnych śladów materialnych, w tym przede wszystkim niezwykle charakterystycznej dla Celtów ceramiki grafitowej.  Choć potrafimy wskazać wiele miejscowości, gdzie odnajdowane są takie ślady, to zaledwie kilka celtyckich osad zostało zbadanych wykopaliskowo. Spowodowane jest to charakterem wspomnianych osiedli, które choć liczne, ograniczały się do kilku budynków w obrębie jednej osady. Ich relikty dosłownie toną w gąszczu pozostałości po innych, zazwyczaj starszych społecznościach. Do tej pory wbicie łopaty we właściwe miejsce, tak aby natrafić na pozostałości po Celtach, było loterią. Jednak dzięki nieinwazyjnym metodom badawczym takim jak  badania geofizyczne a także fotografia lotnicza archeologom z Muzeum Śląskiego i Uniwersytetu Wrocławskiego udało się w precyzyjny sposób namierzyć i w znacznym stopniu przebadać dwie celtyckie osady.

Badania wykopaliskowe 1

Fot. Piotr Wroniecki. W poszukiwaniu obiektów archeologicznych niezwykle pomocne są zdjęcia lotnicze. Na zdjęciu, które wykonano w 2019 roku tuż przed pracami wykopaliskowymi, widoczne tzw. wyróżniki wegetacyjne trzech półziemianek.

Zdjęcie przedstawia zmiany zwyrodnieniowe na lewej kości śródstopia bydła pracującego w zaprzęgu. Wymiary kości wskazują, że mogła być to samica lub samiec kastrowany (wół) o wysokości w kłębie odpowiednio: 105,7 cm; 108,7cm.

Zdjęcie przedstawia zmiany zwyrodnieniowe na lewej kości śródstopia bydła pracującego w zaprzęgu. Wymiary kości wskazują, że mogła być to samica lub samiec kastrowany (wół) o wysokości w kłębie odpowiednio: 105,7 cm; 108,7cm.

Podczas prac wykopaliskowych prowadzonych systematycznie od 2012 roku, w których oprócz archeologów ze wspomnianych instytucji, udział brali archeolodzy, studenci archeologii, wolontariusze z całej Polski, a okazjonalnie także z Turcji i Stanów Zjednoczonych, udało się odsłonić kilkanaście reliktów budynków. Artefakty oraz szczątki roślinne i zwierzęce znalezione w ich wnętrzach pozwalają rekonstruować życie codzienne Górnośląskich Celtów oraz otaczające ich środowisko. Jest to możliwe między innymi dzięki współpracy z różnymi specjalistami i żmudnej pracy Działu Archeologii Muzeum Śląskiego specjalizujących się również w archeozoologii i archeobotanice. Najliczniejszą grupą zabytków ruchomych odkrytych na przebadanych osadach celtyckich są fragmenty naczyń ceramicznych, z których można rekonstruować całe formy. Do cennych dla archeologów, ze względu na ich przydatność w określaniu chronologii całych zespołów zabytków, należą elementy stroju kobiecego, jak np. fragmenty bransolet, fibule oraz paciorki z naszyjników. Inne tylko pozornie skromniejsze zabytki, świadczą o różnorodnej działalności rzemieślniczej prowadzonej na osadach takich jak: tkactwo, bursztyniarstwo, kowalstwo, czy garncarstwo.

W sierpniu tego roku, planowany jest kolejny sezon badań w poszukiwaniu starożytnych Celtów.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn