Kup bilet

Tajemnice odkryte, czyli o pierwowzorach graficznych obrazu „Ukrzyżowanie” z kościoła św. Mikołaja w Byczynie

Obraz w kształcie prostokąta posiada ścięte, profilowane wklęśle górne naroża oraz wyprofilowane prostokątne wycięcie po środku dolnej partii. Zarys płótna w górnej części rozmija się z kształtem ramy, która zakończona jest półokrągło. Oś kompozycji stanowi przedstawienie ukrzyżowanego Chrystusa, który ukazany jest jako żywy, spoglądający ku górze muskularny mężczyzna. Przybity został do drzewa krzyża czterema gwoździami. Jego ciało nie nosi śladów męki, poza krwawiącymi w miejscu przebicia dłońmi i stopami. Cierniem ukoronowaną głowę otacza jasny nimb. Uniesione ku górze ramiona tworzą kształt litery V. Przebite dłonie posiadają szeroko rozstawione palce, stopy natomiast spoczywają na podpórce umocowanej do krzyża. Biodra Chrystusa opasane białym perizonium, którego końcówki z obu stron rozwiewa wiatr. Nad głową ukrzyżowanego widoczna jest tabliczka z napisami.

Pierwszy plan przedstawienia tworzy wysmukły krzyż umocowany grubymi kołkami w skale, której płaskie wyniesienie widoczne jest po lewej stronie obrazu. Pod krzyżem leży duża czaszka. Drugi plan stanowi oddalona zabudowa miejska z zaakcentowaną po prawej stronie centralną budowlą zwieńczoną kopułą. Pejzaż miejski przedstawiony jest na tle gór. Dalszy plan wypełniają ciemne, skłębione chmury, które zajmują większość powierzchni obrazu.

Kolorystyka obrazu jest ciemna, granatowo-brązowo-zielona, z rozjaśnionym światłem ciałem Chrystusa oraz monochromatycznym pejzażem miejsko-górskim, ujętym ciepłymi beżami i różami.

 1

Johann Georg Ernst, Ukrzyżowanie Chrystusa, 1768, olej na płótnie

* * *

Obraz „Ukrzyżowanie Chrystusa” z 1768 roku, autorstwa Johanna Georga Ernsta (1703-1774), nadwornego malarza książąt oleśnickich Karola Fryderyka II i Karola Christiana Erdmanna von Wirtembergów, przechowywany jest obecnie w kościele ewangelicko-augsburskim św. Mikołaja w Byczynie. Stanowi interesujący przykład XVIII-wiecznej śląskiej sztuki protestanckiej, której ikonografia koncentrowała się na ukazywaniu Chrystusa, jako centralnej postaci teologii ewangelickiej.

Artysta dzięki wyraźnemu usytuowaniu pierwszego planu blisko widza i zastosowaniu ciasnego kadrowania krzyża, który jednocześnie stanowi oś kompozycyjną obrazu i zajmuje całą jego wysokość, koncentruje uwagę patrzącego na postaci Jezusa, podkreślając tym samym jego zbawcze dzieło. Statyczne ujęcie sceny dynamizuje wyraźnie zaznaczonym wybrzuszeniem Golgoty po lewej stronie oraz oddalonym krajobrazem miejskim, usytuowanym na tle gór, po prawej stronie. Drugoplanowy zarys zabudowy Jerozolimy biegnie w głąb obrazu, budując poczucie przestrzeni, podkreślając topografię terenu i przywołując opisane w biblijnej narracji realia. Dopełniające się symetrycznie na tej samej wysokości dwa pierwsze plany obrazu: Golgota – utrzymana w tonacji ciemnych zieleni i brązów oraz Jerozolima na tle gór – ujęta niemal monochromatycznie jasnymi beżami wpadającymi w odcień różu, zajmują dolną część kompozycji obrazu. Pozostałe 2/3 obszaru płótna wypełniają skłębione, ciemne chmury, które kontrastują z rozjaśnionym na ich tle ciałem Zbawiciela.

Zabudowa miejska przywołująca Jerozolimę ukazana została tutaj zgodnie z wytworzoną jeszcze na przełomie średniowiecza i czasów nowożytnych konwencją. Najważniejszy akcent stanowi budowla na planie centralnym, w tym wypadku rotunda zwieńczona kopułą, ozdobioną złotym naszczytnikiem w kształcie kuli. Budowla ta symbolizuje Świątynię Jerozolimską (w rzeczywistości – na skutek aktualizacji – utożsamiono mylnie dawną świątynię żydowską z widoczną w panoramie miasta kopułą meczetu). Pozostałe orientalizujące i antykizowane w formie budowle otoczone są przez mury miejskie z widoczną na przedzie bramą.

Tajemnice odkryte, czyli o pierwowzorach graficznych obrazu „Ukrzyżowanie” z kościoła św. Mikołaja w Byczynie

Kronika Świata, Norymberga 1493, Świątynia Salomona

Na szczególną uwagę zasługuje ujęcie przez Ernsta postaci samego Chrystusa. Jego ciało nie nosi śladów męki, a ręce nie są rozpostarte na poprzecznej belce, tylko wyciągnięte ku górze. Krew spływa jedynie z przebitych dłoni i stóp. Podkreślić należy, że do przybicia ciała Chrystusa do drzewa krzyża użyto w tym przypadku czterech gwoździ (każda stopa przybita jest osobno), co stanowi efekt trwającego od XVII wieku zainteresowania teologów i artystów historycznymi szczegółami dotyczącymi męki Chrystusa, w tym samego procesu krzyżowania, stosowanego przez Rzymian kształtu krzyża, jak i ilości użytych gwoździ. Sposób ukazania ciała Chrystusa, nimb wokół głowy oraz dodana wtórnie czaszka Adama u podnóża krzyża (wg tradycji Jezus został ukrzyżowany nad grobem praojca, aby przelana krew w symboliczny sposób zmyła grzech pierworodny z rodzaju ludzkiego), wskazują raczej na przedstawienie służące kontemplacji dzieła Odkupienia, a nie przeżywaniu samej męki Chrystusa.

Warto zwrócić również uwagę na napisy użyte przez malarza na tabliczce umieszczonej bezpośrednio nad głową Chrystusa, pomiędzy jego rękoma. Titulus przed wtórnym przemalowaniem zawierał wykaligrafowany napis: IESVS / NAZARENVS / REX / IVDAEORUM. Obecnie widnieją na nim trzy skróty: I.N.R.I. / I.N.B.T.I. / ינרי. Pierwszy to powszechnie używany skrót utworzony od przywołanego już wyżej określenia Jezusa mianem króla żydowskiego (J 19:19-20). Drugi, zdecydowanie rzadziej pojawiający się w sztuce zachodniej, stanowi zlatynizowany zapis greckiej sentencji: Ἰησοῦς ὁ Ναζωραῖος ὁ Bασιλεὺς τῶν Ἰουδαίω – Iesous o Nazoraios o Basileus ton Ioudaion. Warto zaznaczyć, że częściej na titulusach występuje jego krótsza wersja: I.N.B.I. Ostatni skrót zapisany jest w języku hebrajskim.

Tajemnice odkryte, czyli o pierwowzorach graficznych obrazu „Ukrzyżowanie” z kościoła św. Mikołaja w Byczynie 1

P.P. Rubens, Ukrzyżowanie Chrystusa, 1615-1616, Monachium, Stara Pinakoteka

Kompozycję obrazu, jej poszczególne składowe, jak również rozwiązania formalne śląski artysta zaczerpnął z obrazów Piotra Pawła Rubensa (1577-1640), które z kolei stanowiły inspirację dla wielu rycin utrwalających rozwiązania mistrza barokowego malarstwa. Ernst stworzył swoje dzieło kompilując zapewne całość z kilku wzorów graficznych. Główna różnica w kompozycji, czyli rozbudowana dolna część obrazu z nieproporcjonalnie dużą czaszką, wynika z późniejszego dodania tej partii obrazu w celu dostosowania wymiarów płótna do wtórnie użytej ramy.

Tajemnice odkryte, czyli o pierwowzorach graficznych obrazu „Ukrzyżowanie” z kościoła św. Mikołaja w Byczynie 2 Tajemnice odkryte, czyli o pierwowzorach graficznych obrazu „Ukrzyżowanie” z kościoła św. Mikołaja w Byczynie 3 Tajemnice odkryte, czyli o pierwowzorach graficznych obrazu „Ukrzyżowanie” z kościoła św. Mikołaja w Byczynie 4  Tajemnice odkryte, czyli o pierwowzorach graficznych obrazu „Ukrzyżowanie” z kościoła św. Mikołaja w Byczynie 6

Ukrzyżowanie Chrystusa wg P.P. Rubensa, ryciny z XVII w., British Museum

opracowanie: Seweryn Kuter

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn