Kup bilet


Audiodeskrypcja wybranych dzieł

Jadwiga Mydlarska- Kowal, projekt scenograficzny do Opery za trzy grosze Bertolta Brechta, reżyseria Jacek Bunsch, Teatr Zagłębia, Sosnowiec, premiera 27.02.1999.

Opis

Materiał: papier, technika: pisak, ołówek. Wymiary: 29,5 cm wysokości,  21 cm szerokości.

Na jasnym tle rysunek w kolorze grafitowym. Dynamiczne, zdecydowane kreski tworzą mroczny obrazek – cztery marionety zwisają blisko siebie niczym wisielcy bez twarzy. Trzy na pierwszym planie, jedna mniej widoczna za nimi. Marionety nie mają głów, tworzą je luźne kapoty z szerokimi rękawami, kapelusze i pantalony do kolan. Spod nogawek wystają łydki w formie pirackich drewnianych nóg – jedna prosta, druga zgięta. Marioneta z lewej ma złączone na plecach ręce. Środkowa jest zwrócona prawym bokiem, wskazuje przed siebie palcem lewej dłoni. Ta po prawej ma lewą rękę w kieszeni, a prawą przykłada do pustego miejsca pod kapeluszem zamiast twarzy.

Informacje o twórcy

Jadwiga Mydlarska-Kowal (ur. 1943 w Pilznie k. Tarnowa, zm. 2001 we Wrocławiu) – scenograf, która na scenie stworzyła architektoniczną maszynę do grania. Marionety w teatrze Mydlarskiej-Kowal były podstawowym środkiem artystycznego wyrazu. Proza Brunona Schulza, dramaty Stanisława Ignacego Witkiewicza i Franza Kafki pobudzały wyobraźnię artystki kształtującej marionety w estetyce destruktu i organicznego rozpadu oznaczających mroczną naturę człowieka. Jednak nie tylko fakturalna metafora charakteryzowała warsztat Jadwigi Mydlarskiej-Kowal. Emblematem jej twórczości stała się również mimika masek symbolizujących mechanizmy władzy rządzącej światem.

Jadwiga Mydlarska-Kowal, projekt scenograficzny do Opery za trzy grosze Bertolta Brechta

Jerzy Skarżyński, bez tytułu, 1953.

Opis

Materiał: papier, technika: tusz. Wymiary: 29 cm wysokości, 35 cm szerokości. Oprawione w paspartu w formie płaskiej, kartonowej czarnej ramki.

Na szarym papierze widnieją trzy pionowe formy złożone z obłych, przeplatających się kształtów. Przypominają stojące na tylnych odnóżach dziwaczne owady lub fantastyczne stwory połączone w okręgu, w powolnym tańcu. Ich poszczególne elementy mają różne, ale stonowane kolory. Dominują odcienie beżu, różu, żółci i zieleni. Dobór kolorów sprawia wrażenie harmonijnego. Cieniowanie w formie cieniutkich kreseczek czarnego tuszu uwydatnia trójwymiarowość tych przedziwnych, intrygujących form.

Stwory są ze sobą połączone różnymi odnóżami, elementami w formie ogonów, wystających z główek wypustek. Każdy powstał jakby z różnych organicznych form, przypominających narządy wewnętrzne, kręgi kręgosłupa czy fragmenty kości lub ścięgien. Są one modelowane światłem padającym z lewej strony przy pomocy tak zwanego szafirunku, tutaj białym kolorem.

Obraz pochodzi z okresu kiedy Jerzy Skarżyński w swoich kompozycjach ukazywał organiczne formy o skomplikowanej budowie, przypominającej owady powiązane ze sobą  mackami. Wizje artysty  niczym senne koszmary, obrazują wyobrażenie pustynnych i odległych, bo pozaziemskich światów.

Informacje o twórcy

Jerzy Skarżyński (ur. 1924, zm. 2004 w Krakowie) – malarz i rysownik, scenograf teatralny oraz filmowy, autor komiksów i plakatów, ilustrator. Mimo iż wspólnie z żoną Lidią stworzył wybitne scenografie teatralne i filmowe, to w malarstwie odnajdywał autorską formę oraz poszukiwał własnych technik. W artystycznym warsztacie Skarżyńskiego odejście od tradycji akademickiego koloryzmu i fascynacja kubizmem Pabla Picassa były momentem zwrotnym. Jako malarz II Grupy Krakowskiej, zaprzyjaźniony z Tadeuszem Kantorem, prezentował na wystawach surrealistyczne obrazy prowokujące wyobraźnię widza. Jego rysunki i obrazy wyróżniały się łączeniem plamy barwnej z linią dopełnioną kreskowaniem podporządkowanym oświetleniu materii. Kompozycje malowane tuszami na płótnach fotograficznych, inspirowane układem światła dostrzeżonego w czarno-białych fotografiach, dowodzą erudycji pozwalającej na kreowanie poetyckich metafor.

 

Jerzy Skarżyński, bez tytułu

 

Jerzy Gurawski, studium formy przestrzeni teatralnej do Dziadów według Adama Mickiewicza, reżyseria Jerzy Grotowski, kostiumy Waldemar Krygier, Teatr 13 Rzędów, Opole, premiera 18.06.1961

Opis

Materiał: papier, technika: ołówek, kredka. Wymiary: 29,8 cm wysokości, 41,8 cm szerokości.

Na kremowym tle szkic układu przestrzeni teatralnej zaznaczony mocnym, miękkim czarnym konturem. Przestrzeń zaaranżowana w formie kładki i dwóch pionowych płaszczyzn: jedna na pierwszym planie, przed kładką, druga nieco oddalona,  za kładką. Wszystkie elementy przypominają nieregularne formy geometryczne. Na ich powierzchni znajdują się okrągłe i eliptyczne otwory. Brzegi dwóch pionowych płaszczyzn stworzone przy pomocy łuków i zagłębień w formie stopni. Płaszczyzna za sceną, przy górnej krawędzi układa się w kształt księżycowego rogalika. Jego wnętrze wypełnia pomarańczowe koło. Można skojarzyć je z późnym, zachodzącym słońcem. W pionowej płaszczyźnie przed sceną, w podobnym zagłębieniu, również koło – żółte. Nieco ponad nim kolejne zagłębienie płaszczyzny. Jego schodkowany środek zapełniają nierówne kolorowe figury zbliżone do prostokątów i zygzaka: czerwony, zielony, niebieski w odcieniu ultramaryny, żółty i pomarańczowy. Pod rysunkiem odręczny podpis drukowanymi literami: Studium formy przestrzeni teatralnej.

Rysunek dokumentuje pracę nad formą przestrzeni do spektaklu Jerzego Grotowskiego, w którym podłoga łączyła przestrzeń gry i obserwacji. Praca ukazuję koncepcyjną fazę pracy nad określeniem proporcji  podestów. Organiczne, eliptyczne przekroje są zarazem rzeźbą, jak i architekturą.

Informacje o twórcy

Jerzy Gurawski (ur. 1935 we Lwowie) – architekt, autor przestrzeni teatralnych, scenograf. Dla tego artysty podstawą w myśleniu o kształtowaniu przestrzeni pozostają piękno, harmonia i ład osiągane skromnymi środkami formalnymi przy użyciu skali wyznaczonej proporcją ruchu człowieka w przestrzeni. Pytanie dotyczące kształtu sceny i widowni można traktować jako fundamentalne doświadczenie dla początków twórczości Gurawskiego, który w latach 1960–1965 tworzył architekturę do spektakli w opolskim Teatrze 13 Rzędów. Były to zmienne układy łączące przestrzeń gry i obserwacji. Forma w teatrze Grotowskiego i Gurawskiego wynikała z potrzeby przywracania więzi człowieka z tajemnicą natury i kosmosu – w tym celu pozbawiono widzów możliwości biernego odbioru sztuki. Architektura pełniła funkcję „giętkiego narzędzia”, a jednocześnie budziła znaczeniowe skojarzenia.

 

Jerzy Gurawski, studium formy przestrzeni teatralnej do Dziadów według Adama Mickiewicza

 

Bohdan Cieślak, Bez tytułu, 2020/2021

Opis

Niebiesko-szara kompozycja pastelami na szarym papierze przywodzi na myśl odległy, futurystyczny świat z marzeń i wyobraźni. Przedstawia otwartą przestrzeń, w której rozmieszczone są stojące zarysy postaci ludzkich. Zajmują raptem jedną siódmą wysokości obrazu przy dolnej krawędzi. Większość kompozycji zajmują zawieszone nad ich głowami potężne konstrukcje. Konstrukcje z ułożonych bokiem długich paneli, desek. Deski pogrupowane po 5, 6 sztuk tworzą duże konstrukcje, zasłaniające ponad połowę obrazu. W środkowej części deski są mocno pofalowane, niczym wstążki. Tak jakby w tym miejscu były wykonane z bardzo plastycznego materiału.

Tło między postaciami a zawieszonymi konstrukcjami wypełniają dynamiczne, pionowe ślady błękitnych pasteli. Przy górnej krawędzi, na cienkim pasie ponad konstrukcjami, tło jest ciemnoszare.

Obraz z cyklu obrazów przygotowanych w kontekście narracji wystawy, poświęconej rysunkom. Artysta rysując zobrazował sceny ukazujące wizje intymnego spektaklu rozegranego na płaszczyźnie kartki.

Informacje o twórcy

Bohdan Cieślak (ur. 1965 w Poznaniu) – architekt wnętrz, scenograf, rysownik i malarz eksperymentujący zarówno w przestrzeniach teatru, jak i na kartce papieru bądź płótnie w zaciszu pracowni. Odręczne rysowanie jest dla niego podstawową formą artystycznej wypowiedzi. W pracach teatralnych Cieślaka warianty architektonicznych rozwiązań, a także zbliżenia detali i faktur dopełniane są szkicami ukazującymi ruch ciała człowieka w przestrzeni. Metoda pracy, analogiczna do prowadzenia laboratoryjnych doświadczeń, pozwala sprawdzać abstrakcyjną koncepcję na płaszczyźnie papieru. Tworzone przez scenografa układy brył lub architektonicznych modułów, kształty podłóg, a także konstrukcje podestów wykraczają poza rolę architektury, gdyż w teatrze tworzą świat, który reżyser Lech Raczak nazwał „możliwym”, nieznanym przed wystawieniem spektaklu. Jednocześnie proces szkicowania lub rysowania przybiera formę artystycznej gry z własną twórczością i wyobraźnią, której efektem są kompozycje bliskie futurystycznym marzeniom o budowaniu nowego świata.

 

Bohdan Cieślak, Bez tytułu

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn