Z głębokim smutkiem i żalem informujemy, że 3 lutego 2026 roku odszedł od nas dr Lech Szaraniec, wieloletni dyrektor Muzeum Śląskiego w Katowicach, niezrównany muzealnik, historyk, poeta, malarz oraz wielki i przyjacielski człowiek.
To Jemu zawdzięczamy restytuowanie Muzeum Śląskiego. Jako dyrektor wraz z zespołem na nowo gromadził kolekcje instytucji i definiował tożsamość placówki. Praca i zbudowanie mocnej relacji ze współpracownikami przełożyło się na dzisiejsze postrzeganie Muzeum Śląskiego w Katowicach jako kreatora życia kulturalnego i naukowego w regionie.
Jako pracownicy wspominamy Jego wiarę w nasze możliwości, w naszą kreatywność i indywidualność, docenianie naszych pasji oraz serdeczność i życzliwość okazywaną nam w sprawach zawodowych i osobistych.
Zespół Muzeum Śląskiego uważa, że był to człowiek, który wykreował niezwykłe wydarzenie, restytuował instytucję, którą unicestwiono najpierw w 1939 roku jako symbol niepodległości, a po 1945 roku jako placówkę obcą kulturze państwa robotników i chłopów. Kiedy w 1984 roku powierzano mu funkcję dyrektora, stanął przed wyzwaniem stworzenia zespołu, który na nowo zdefiniuje tożsamość Muzeum Śląskiego jako uniwersum łączącego historię, sztukę, archeologię, etnografię i technikę, obrazującego tożsamość Śląska i jego kontekstów oraz przed zadaniem budowy nowego gmachu, który zrealizowano w latach 2006-2015. Jako dyrektor wraz z zespołem na nowo gromadził kolekcję instytucji, ale także stawił czoło problemowi restytucji zbiorów z kolekcji rozproszonych w latach 1939-1945. Trud ten łączył z badaniami nad Katowicami i Górnym Śląskiem, ich historią i życiem codziennym, które dopełniał językiem poezji. Jego praca dyrektora oraz zbudowanie mocnej relacji ze współpracownikami przekłada się na dzisiejsze postrzeganie Muzeum Śląskiego w Katowicach jako kreatora życia kulturalnego i naukowego w regionie.
Dyrektor we wspomnieniach pracowników:
Lech Szaraniec, nasz Szef
Zmarł Lech Szaraniec, pierwszy dyrektor restytuowanego w 1984 roku Muzeum Śląskiego. Odrodzoną po 45 latach niebytu placówką[1] Szaraniec kierował przez ponad dwadzieścia lat. Był to czas budowania naszego muzeum od podstaw – od akcji zbierania pierwszych eksponatów po zatrudnianie pierwszych pracowników, a jednocześnie opracowywania koncepcji programowej instytucji. 44-letni wówczas Lech Szaraniec, historyk z doktoratem, odważnie podjął to wyzwanie mimo mizernej sytuacji lokalowej powstającej placówki, bowiem w obiecanym zabytkowym gmachu dawnego Grand Hotelu w samym centrum Katowic (obecny adres: al. Korfantego 3) mieściła się dyrekcja Zakładów Drzewnych Przemysłu Węglowego. Dla przedsiębiorstwa szukano nowej lokalizacji, a tymczasowo wygospodarowano na trzecim piętrze budynku jeden pokoik dla muzeum, krótko potem drugie pomieszczenie. W takich warunkach przystępował Lech Szaraniec do pracy, Nie zraziło go jednak takie wyzwanie. Tworzył program instytucji, przyjmował pierwszych pracowników, którzy byli zaczynem powstających działów muzeum. Najliczniejszą grupę muzealników zatrudnił we wrześniu i październiku 1985 roku. W kolejnym roku wyprowadziły się Zakłady Drzewne, wtedy rozpoczął się remont i adaptacja budynku. Muzeum Śląskie powoli rozwijało skrzydła i profesjonalizowało się.
Warto przypomnieć o trudnych początkach, gdyż to właśnie Lech Szaraniec jako pierwszy dyrektor czuwał nad procesem przeobrażania się placówki w znaczącą instytucję kultury. Lechowi Szarańcowi pomagał w tym oczywiście zespół oddanych pracowników, a trzeba przyznać, że miał rękę do ludzi. Dobrze rozpoznawał talenty swoich pracowników. Skupił młody zespół (z nielicznymi rodzynkami w postaci starszych, doświadczonych fachowców) i był otwarty na pomysły rodzące się w ich gorących głowach, na odważne muzealne inicjatywy. Z życzliwością wspierał realizację pomysłów wystaw, badań terenowych i publikacji. Pomagał w wydeptywaniu ścieżek umożliwiających te realizacje. Dzięki Jego otwartości powstawały np. wystawy przełamujące wcześniejsze ograniczenia i konwencje oraz wychodzące na spotkanie nowym wyzwaniom, np. ekspozycje malarstwa czerpiące ze zbiorów Lwowskiej Galerii Obrazów (były to wówczas kontakty pionierskie w skali Polski) czy takie rewelacje wystawiennicze jak „Oblicza sztuki protestanckiej na Górnym Śląsku”, „Koczownicy Ukrainy. Złoto stepu”, „Ukryte pod suknią. Dwa wieki bieliźnianej mody” i inne.
Jako naukowiec zajmował się historią Górnego Śląska, zwłaszcza miast śląskich, w tym Katowic. Wiele publikował – od wielkich monografii po cykle publicystyczne poświęcone ciekawym miejscom i wydarzeniom z dziejów Katowic, w których mieszkał od ukończenia studiów. Ale był twórczy nie tylko jako uczony, pisał także wiersze, w młodości malował obrazy, rysował, fotografował. A przede wszystkim był człowiekiem życzliwym, ciepłym, wrażliwym. Spotykaliśmy się z nim towarzysko przez kolejne lata Jego emeryckiego życia.
Rok temu spotkaliśmy się 2 marca na Jego 85. urodzinach.
Szefie, pamiętamy i będziemy pamiętać…
[1] Muzeum Śląskie w Katowicach powstało w latach międzywojennych: w 1927 r. wojewoda śląski powierzył prace nad jego utworzeniem dr. Tadeuszowi Dobrowolskiemu, w 1929 r. instytucję formalnie powołano uchwałą Sejmu Śląskiego, w 1939 gotowy był nowo wybudowany gmach dla muzeum, który w latach okupacji Niemcy rozebrali do fundamentów. Unicestwione w ten sposób muzeum restytuowano w 1984 r. na wniosek Społecznego Komitetu Odbudowy Muzeum Śląskiego.
Lech Szaraniec – ur. 2 marca 1940 roku w Iwanowicach Dużych, zm. 3 lutego 2026 roku w Katowicach. Muzealnik, historyk, monograf Górnego Śląska i Katowic, poeta.


